Przedwiośnie w Bieszczadach.

Za kilka dni mieliśmy wraz z grupą udać się na kolejną motomajówkę, tym razem na Chorwację. Epidemia koronawirusa i zamknięte granice w całej Europie skutecznie powstrzymała zapędy wszystkich motocyklistów i pozostało nam tylko - póki co - jeździć po kraju... Dobrze że chociaż tyle ;)




426 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Sam na sam...